Błędy w zarządzaniu i organizacji produkcji główną przyczyną występowania chorób świń

Nie wszyscy są w stanie sprostać skutecznemu i efektywnemu ekonomicznie zwalczaniu tego typu chorób. Związane jest to prawdopodobnie z tym, że w większości przypadków uwaga w poszukiwaniu przyczyny zachorowań w danym stadzie koncentruje się przede wszystkim na ustaleniu zakaźnego czynnika etiologicznego choroby i w ślad za tym, na określaniu klasycznej jednostki chorobowej, będącej przyczyną problemów zdrowotnych, a nie lub w mniejszym stopniu, na różnych przyczynach prowadzących do obniżenia odporności stada na drobnoustroje warunkowo chorobotwórcze i choroby o etiologii wieloczynnikowej czy też warianty o niskiej zjadliwości zarazków bezwzględnie chorobotwórczych.

Warunkiem ujawnienia się klinicznej postaci tej grupy chorób, znacznie częściej stwierdzanych obecnie niż choroby wywoływane przez jeden bezwzględnie chorobotwórczy zarazek (np. wirus pryszczycy, klasycznego pomoru świń, afrykańskiego pomoru świń, koronawirusowego zapalenia żołądka i jelit, parwowirus, wirus grypy, brucele, prątki gruźlicy) jest pierwotne współdziałanie czynników środowiskowych obniżających naturalną (a nie poszczepienną lub poinfekcyjną) odporność na infekcję i sprzyjających przejściu często występującej infekcji bezobjawowej w kliniczną postać choroby. Choroby tego typu nazywamy, jak wspomniano, zespołami (syndromami) chorobowymi o etiologii wieloczynnikowej.

W fermach średnio- i wielkotowarowych mamy zatem zazwyczaj do czynienia z zespołami chorobowymi, a tylko niekiedy z chorobami wywołanymi wyłącznie przez jeden gatunek chorobotwórczego drobnoustroju.

Błędy w zarządzaniu miały mniejsze konsekwencje – z ekonomicznego punktu widzenia – gdy stada były niewielkie, a obrót zwierzętami ograniczony i zazwyczaj lokalny. Wraz ze zmniejszeniem się liczby tego rodzaju stad i jednocześnie powstawaniem stad coraz większych konsekwencje błędów w zarządzaniu będą istotnie wyższe.

W sytuacjach zakażeń enzootycznych, wywołanych przez bezwzględnie chorobotwórcze zarazki, zachorowania i padnięcia świń zwiększają dodatkowe, oprócz wymienionych uprzednio, błędy w zarządzaniu stadem, polegające na nieprzestrzeganiu wskazań warunkujących wystarczający poziom dobrostanu, w tym właściwego żywienia i pomieszczeń, co rzutuje na obniżenie poziomu odporności naturalnej na infekcję.

Sytuacji takiej sprzyjają też wirusy wywołujące immunosupresję. W pierwszej kolejności wymienić należy przede wszystkim cirkowirusa świń typu 2 (Porcine circovirus, PCV2). Podobne działanie wykazują pasze zawierające mykotoksyny, również wywierające działanie immunosupresyjne. Kolejnym błędem w zarządzaniu fermą jest zatem nie uwzględnianie niezbędnej kontroli pasz w tym zakresie. Ta grupa błędów w zarządzaniu chowem stada sprzyja również pojawianiu się postaci klinicznej zespołów chorobowych wywołanych przez warunkowo chorobotwórcze drobnoustroje o niskiej chorobotwórczości, które w normalnych prawidłowych warunkach nie uczestniczą w zachorowaniach.

Kolejnym niedociągnięciem w zarządzaniu fermą jest niedostateczna kontrola zwierząt wprowadzanych do fermy z zewnątrz na obecność zakażeń drobnoustrojami bezwzględnie chorobotwórczymi oraz drobnoustrojami wywołującymi obniżenie odporności naturalnej stada na infekcję.

Biorąc pod uwagę złożoność etiologii większości występujących w gospodarstwach średnio- i wielkotowarowych zespołów chorobowych świń, konieczna jest weryfikacja podejścia do ich profilaktyki i zwalczania. Wydaje się, że w procesie analizy przyczyn występowania problemów zdrowotnych w stadzie konieczne jest skoncentrowanie uwagi na całym „makroorganizmie” nie osobnika a chlewni, względnie znajdującego się w niej stada, w tym dokonanie przeglądu i oceny maksymalnej liczby czynników ryzyka, wynikających z nieprawidłowego zarządzania stadem i środowiskiem, które mogły doprowadzić do zachwiania statusu zdrowotnego stada. Analiza taka powinna umożliwić wskazanie tych błędów, które w pierwszej kolejności mogą być odpowiedzialne za wystąpienie choroby.

Z pewnością do najważniejszych błędów zaliczyć należy nie docenianie wpływu środowiska na problemy zdrowotne.

Niekorzystne warunki środowiska chowu oraz związane z tym stresy oddziaływają na organizm świń w sposób bezpośredni i pośredni. Jednoznacznie dodatkowo wykazano wpływ stresów środowiskowych jako bezpośredniej przyczyny śmierci sercowej, wrzodów żołądka czy też nagłych padnięć związanych z jednostką chorobową określaną jako zespół stresu (porcine stress syndrome). Udowodniono również, że nadmierne stężenie amoniaku sprzyja potęgowaniu się problemów zdrowotnych związanych z zakaźnym zanikowym zapaleniem nosa.

Można stwierdzić, że niekorzystne warunki środowiskowe, czyli niedostateczny poziom dobrostanu mogą brać udział w wywoływaniu chorób w trzech różnych układach.

Po pierwsze sprzyjając namażaniu się drobnoustrojów chorobotwórczych w środowisku, w którym przebywają świnie. Po drugie, ograniczając sprawność zewnętrznych barier obronnych organizmu, dzięki którym powinien on być chroniony przed infekcją (np. nadmierne stężenie amoniaku osłabia sprawność nabłonka migawkowego w górnych drogach oddechowych, sprawność naskórka, nabłonka układu oddechowego i przewodu pokarmowego. Po trzecie, osłabiając sprawność układu immunologicznego, co ma zazwyczaj znaczenie dominujące w omawianym aspekcie.

prof. dr hab. Zygmunt Pejsak – Państwowy Instytut Weterynaryjny PIB w Puławach

Dodaj komentarz