Zmiany w systemie emerytalnym dotknąć mają nie tylko ubezpieczonych w ZUS, ale i rolników ubezpieczonych w KRUS

Według ministra rolnictwa, Marka Sawickiego sięganie do kieszeni rolników nie rozwiąże problemu wydolności systemu emerytalnego.

– System, który znacznie bardziej zadłuża państwo to jest system ZUS-owski jest pozostawiany w spokoju i wszystkim się wydaje, że to jest gwarancja i ostoja bezpieczeństwa finansowego, natomiast solą w oku jest KRUS – twierdzi minister rolnictwa.

Zasady podwyższenia wieku emerytalnego – do 67 roku życia mają dotyczyć jednakowo ubezpieczonych w ZUS, jak i KRUS.

– W mojej ocenie to nie wystarczy wydłużyć wiek emerytalny o 2 lata, to nie wystarczą kosmetyczne zabiegi, które są prowadzone. Ten system generuje z roku na rok ogromne zadłużenie. Od 10 lat, kiedy mniej więcej z podobnego poziomu dofinansowania startował ZUS i KRUS dzisiaj w ZUS-ie mamy dofinansowanie ponad 6-krotnie wyższe niż wtedy. W KRUS pozostało na tym samym poziomie – przekonuje Marek Sawicki.

Według niego o reformie KRUS będzie można wtedy, kiedy zostanie wprowadzony w rolnictwie podatek dochodowy i na jego podstawie budowany będzie system ubezpieczeniowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *